Zlotu tego nigdy nie opisałem. A szkoda, bo był jednym z fajniejszych, na których w życiu byłem.

Odbył się w dniach 21-22 czerwca 2008 r. w tym samym co poprzednio miejscu. Skład ekipy był również bardzo podobny. Ot, powtórka z rozrywki, na sterydach :).

Nie pozostaje mi nic innego, jak wrzucić tu kilka zdjęć, które może choć w części oddadzą klimat tej imprezy…

Był wspólny przejazd…
Była dobra, kameralna ekipa…
Było wesoło!
Było ognisko i kiełbaski…
Były konkurencje sprawnościowe…
Były wygłupy…
Było dużo wygłupów… 😉
Nawet narty były!
Palenie gumy było…
Pacyfikacja wesela z pozyskaniem wódki weselnej też była!
No i biesiada do późnej nocy też była…
A rano niestety był kac… 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.