W sobotę 30 października, korzystając z ładnej pogody i Złotej Polskiej Jesieni, wyskoczyliśmy z Ojcem na motocykle, aby zrobić małą sesję zdjęciową. Pojechaliśmy do Jankowic na Studzienkę i tam na dywanie z liści porobiliśmy trochę zdjęć.


Słońce niestety było dosyć ostre i zdjęcia nie wyszły, tak jak oczekiwałem.


Ale cóż. Lepszy rydz, niż nic :).
