Włóczęga lipcowa

Maj i czerwiec już za mną.W lipcu motocykl też nie miał ze mną lekko, choć kręcenia się wokół komina było mniej :). Włóczęgę zacząłem już w środę 1 lipca. Wyjechałem z domu ok. 6:30, aby do 9:00 mieć 2,5h na jazdę. Tradycyjnie zajechałem do Raciborza, ale tym razem po DW935, …

Włóczęga majowa

„Pustych kilometrów” ciąg dalszy! 🙂 Wiosna zaszczyciła nas przeważnie idealną pogodą na motocykl. Padało z rzadka, temperatury utrzymywały się w zakresie 15-25 stopni. Dawno nie najeździłem się tyle motocyklem w tak przyjemnych warunkach, co w pierwszych miesiącach tego roku. Okres do końca kwietnia opisywałem, więc czas na maj :). 2 …

Puste kilometry

Początek roku 2020 przyniósł pandemię koronawirusa, kwarantanny i zamknięcie wielu branż – w tym turystycznej i gastronomicznej. Wpłynęło to znacznie na początek sezonu motocyklowego. Jazda na dwóch kołach stała się przez jakiś czas praktycznie nielegalna i wszelkie zloty rozpoczynające sezon trzeba było odwołać.Ja sezon zacząłem jeszcze przed tą „szopką” – …

Kletno Iżem

Jesienny wyjazd do Kletna roku 2010 przebiegł bezboleśnie. Żadnych awarii motocykla, żadnych saren, chorób, czy innych ekstrawagancji. Powiało nudą :).Dlatego na wiosnę postanowiłem spróbować zajechać do Kletna na Iżu 49 mojego Ojca. Niemal 200km w jedną stronę, na 56-cio letnim motocyklu, w piątek trzynastego :). Hardkor musi być! Piątek, 13.05.2011 …

Zlot pojazdów zabytkowych

Dowiedzieliśmy się o nim przypadkowo. I spontanicznie, z racji posiadania od niedługiego czasu motocykla zabytkowego, postanowiliśmy pojechać.Naszym staruszkiem jest Iż 49, którego ojciec dostał na imieniny od całej rodziny w czerwcu 2010 r. I choć posiadaliśmy go zaledwie kilka tygodni, a jego stan techniczny był nam zupełnie nieznany, uznaliśmy, że …