Powtórka Tatr

Kolejna zaległa obiecanka! 🙂 Tym razem wisiała w powietrzu od końca 2008 roku, więc już prawie rok :].Otóż obiecaliśmy z Browarem koleżance z pracy, że weźmiemy ją kiedyś na jakąś przejażdżkę motocyklową. I tak jakoś miesiące mijały, a realizacja nie nadchodziła…W piątek 14 sierpnia niespodziewanie […]

Kwasków

Wyjazd do Kwaskowa chciałem w zasadzie upamiętnić z dwóch powodów.Pierwszym, mniej istotnym, jest to, iż podczas tej wycieczki na szafę CBFy wskoczyło mi 40 tyś.km :). Drugim powodem są wspomnienia. Jest to miejsce, gdzie wychował się mój ojciec i gdzie ja wyjeżdżałem często z rodzicami […]

Męskie Tatry

Czwartek, 14 maja, godzina 5:58 rano. Na stację BP zajeżdża srebrna Honda CBF 1000 i parkuje obok innej Hondy, czarnej CB 1000 Big One. Jeźdźcy witają się, żartują, śmieją i oglądają swoje sprzęty, sprawdzając przy okazji łańcuchy, ciśnienie w oponach i inne detale. Po chwili […]

Jedenastka

Kilka tygodni nosiło Browara, żeby machnąć jakąś dłuższą jednodniową wycieczkę na moto w ramach pojedynczego urlopowego dnia. W wolnych od pracy chwilach kombinowaliśmy nad różnymi wariantami wyprawy, różnymi kierunkami i punktami docelowymi. Jednym z projektów był pomysł odwiedzin Kletna i powrotu czeską stroną – moją […]

Prezent urodzinowy

Pod koniec 2008 roku zima długo nie przychodziła. Jeszcze w listopadzie się jeździło i nawet w grudniu ze dwa razy się wyturlałem. Jednak jak śniegiem sypnęło, to zima odbiła sobie poprzednie bezśnieżne lata…Mimo to początek sezonu 2009 przypadł pomiędzy atakami zimy. Nagle bowiem, w okolicach […]

Operacja Big Cyc

Wszystko zaczęło się w poniedziałek 27 października. Przyjechaliśmy z Browarem do pracy (od początku października wylądowałem bowiem w pracy przy biurku naprzeciwko Browara ;)) i zanim rozpoczęliśmy cokolwiek, Paweł z głupia frant wszedł na mobile.de zobaczyć jakie XJRki stoją na sprzedaż… I rzuciła nam się […]

Wizyta Valtera

W środę 27 sierpnia otrzymałem na skrzynkę taki oto list: „Tomorrow morning I start to Rybnik. In PL I will stay 1 day.See you.—Lep pozdravValter” Valter Cresnar. Słoweniec, który przyjął nas pod swój dach i przenocował podczas makabrycznego powrotu z Montenegro w maju 2007 roku… […]