Po wykonaniu serwisu we wrześniu 2020 r. jeździłem jeszcze ile się dało, aż do grudnia. Sezon 2021 rozpocząłem w styczniu. I już w lutym przekroczyłem 198 tys.km, co oznaczało, że czas na wymianę filtra powietrza. Kupiłem go odpowiednio wcześniej, więc wymiana była formalnością, którą zrobiłem z samego rana przed wyjazdem do pracy.

Na 18 tys.km mam spokój :).


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.