06.06.2012 – odbiór motocykla
No i dzisiaj odebrałem motocykl z Dos Toros w Tychach :). Moto wypucowane, świeci jak psu jajca, ale najważniejsze, że naprawione i to za friko :). Miły pan z serwisu pokazał mi stary, zjarany altek. Ładnie był upalony :). No i mam znowu sprawne moto :D. Na szafie jest 87717km.