10.05.2014 – przejażdżka rodzinna
W sobotę 10 maja wyskoczyliśmy sobie pośmigać. Z uwagi, że moja CBF stacjonowała w Siedlcach, dosiadłem Iża 49 :). Rodzice jechali na swoich maszynach, a Monika pożyczyła od Anki Dewastatora.
W sobotę 10 maja wyskoczyliśmy sobie pośmigać. Z uwagi, że moja CBF stacjonowała w Siedlcach, dosiadłem Iża 49 :). Rodzice jechali na swoich maszynach, a Monika pożyczyła od Anki Dewastatora.
Tekst: Monika Wprowadzenie Misja Kletno i CBF 1000 po raz pierwszy, czyli jak „plecak” poznał co to prawdziwa jazda :). Taaakkk, tym razem to będzie opowieść z punktu widzenia pasażera, a nie kierowcy CBF 1000. W dodatku pasażera, który najdłużej dotychczas dosiadał cruisera i poza prędkością nie zaznał prawdziwego winklowania, …
Wyjątkowo ciepłe i bezśnieżne Święta Bożego narodzenia pozwoliły nam z Bratem w dniu 26 grudnia 2013 r. na wykonanie krótkiej i nietypowej przebieżki zwieńczającej sezon motocyklowy. Nietypowej, bowiem żaden z nas nie jechał swoim motocyklem :). Wojtek naturalnie nie miał w Rybniku swojej maszyny, bo przyjechał z Warszawy samochodem, a …
Udało nam się z Bratem zakończyć motocyklowo sezon 2013 w Święta Bożego Narodzenia. Wszystko opisałem tutaj – klik!
Wprowadzenie. Jak piszę te słowa, to mało już z tego zlotu pamiętam, gdyż minęły niemal 3 lata. Tak jakoś wyszło ;).Zlot odbył się w dniach od 13 do 15 września 2013 r. Był to czas kiedy trochę się w moim życiu pozmieniało. Znalazłem nową pracę dwa miesiące wcześniej – wylądowałem …
12 września na liczniku CBFy pojawiło się 109705km. Gdy motocykl kupiłem, na szafie miał 9705km :). Czyli nakręciłem tym motocyklem osobiście 100 tys.km :). A dziś na szafie przekręciło się 110 tys.km.
Dzisiaj wymieniłem w moto olej z filtrem. Znowu zalałem Shella. Moto przekręciło 108kkm, więc trzeba było :).
No i już po Rumunii. Na tamtejszych dziurach zawieszenie przednie skapitulowało, wyrzygał się olej przez uszczelniacze. Jeszcze będąc w Rumunii zamówiłem uszczelniacze i olej, więc po powrocie od razu mogłem je wymienić. Fabryczne wytrzymały ok. 104kkm. Niezły wynik!A moto ma dziś 106kkm.
Wprowadzenie Wyjazd niniejszy zaczęliśmy planować na początku roku, gdy okazało się, że moja siostra – żona Krzyśka – jest w ciąży. Doszliśmy do wniosku, że z uwagi na bliskie rozwiązanie w okresie wakacyjnym pewnie i tak wspólnie nigdzie nie wyjadą, a będzie to ostatni gwizdek dla Krzyha, aby wyskoczyć gdzieś …
Dzisiaj wymieniłem w moto oponki. Stare jeszcze by pośmigały ze 3kkm, ale jutro startuję w trasę do Rumunii ze szwagrem i uznałem, że lepiej mieć nowe gumy na felgach. Moto ma obecnie 103136km. A oponki pierwszy raz inne – Pirelli Diablo Strada. Moje zwykłe Diablo chyba już nie są produkowane… …