Początek sezonu i 200kkm!

Sezon rozpocząłem bardzo wcześnie – już w styczniu. Potężną motywacją dla mnie do nawijania kilometrów była chęć zobaczenia 200kkm na liczniku ;). Rok zaczynałem mając na szafie 197kkm. Pierwszy nieśmiały wyjazd zaprowadził mnie 10 stycznia „na Studzienkę”, jak potocznie nazywałem zawsze Sanktuarium w Jankowicach. To tam wykonywałem w grudniu 2007 …