.: Moje przygody z motocyklami :.

Kalendarium Hondy CBF 1000

5 czerwca 2020 – 180kkm!

Dziś w drodze na zlot motocykl przekręcił 180kkm. Na zlocie solidnie ten fakt opiłem :).


4 czerwca 2020 – Wymiana oleju, filtrów, mały lifting

Dzisiaj po pracy zabrałem się za motocykl. Nadszedł czas wymiany oleju z filtrem (zrobił już 12kkm) i filtra powietrza (zrobił 18kkm). Ponadto wreszcie wymieniłem przepaloną żarówkę pozycyjną (jeździłem tak chyba z 7 lat), założyłem nowe klamki z regulacją i nowy uchwyt na telefon. Chciałem też wymienić gmole (kupiłem nowe firmy Heed) – stare denerwowały mnie od roku 2012, gdy na torze w Radomiu zahaczałem nimi o asfalt. Ale nigdy nie miałem funduszy na ich wymianę, a dziś przy próbie zmiany poległem – nie udało mi się wykręcić tylnej dolnej szpilki silnika, do której nowe gmole Heed mają być przymocowane.


24 maja 2020 – Parująca lampa

Od początku roku jeżdżę dosyć intensywnie. I dziś wreszcie – po kilku latach – zabrałem się za sprawdzenie, dlaczego paruje mi lampa po stronie światła mijania. Rozebrałem cały przód motocykla zdemontowałem reflektor. Ewidentnej przyczyny nie znalazłem – jedyne podejrzane miejsce na obudowie doszczelniłem silikonem i zakleiłem taśmą izolacyjną miejsce wejścia kabli w osłonę gniazda żarówki, gdyż się z niej wysunęły. Nie rozebrałem klosza, bo nie miałem masy uszczelniającej, aby ją potem poskładać. No i zobaczymy czy coś to da. Nową lampę można kupić na aukcjach za ok. 800zł.


21 października 2019 – Wymiana opon

Dzisiaj po pracy podjechałem wymienić oponki w moto. Michały PR5 przelatały ze mną ponad 24kkm i ich stan już od miesiąca wołał o wymianę. Tym razem zdecydowałem się przetestować Pirelli Angel GT.


20 października 2019 – 170kkm!

Dzisiaj – dokładnie w 12 rocznicę zakupu CBFy – przekręciłem 170kkm :).


19 września 2019 – Serwis

W poniedziałek 16 września odstawiłem motóra na serwis do Dos Toros w Tychach.

We wtorek motocykl rozdłubali – zaworki nie wymagały regulacji, łańcuszka rozrządu nie trzeba było wymieniać. Wymienione zostały tylko świece zapłonowe i poprosiłem o uszczelnienie wycieku oleju, jaki od dłuższego czasu miałem przy wyjściu przewodu czujnika położenia wału z silnika przy prawym deklu. Ponadto wymienione zostały jeszcze gumki przeciwkurzowe przy pompie sprzęgła i hamulca na kierownicy.
Motocykl odebrałem z serwisu w czwartek 19 września i po powrocie do domu wymieniłem jeszcze olej w silniku i filtr oleju.


29 sierpnia 2019 – akumulator, Alpy, serwis

Motocykl dzielnie wozi mnie na codzień do roboty. Na koniec sierpnia zrobiłem też z kumplami trasę po Alpach, przed którą wymieniłem – tak trochę zapobiegawczo – akumulator na nowy. Poprzedni jeszcze dawał radę, ale że miał już ponad 6 lat, to uznałem, że na niego już czas. Kupiłem tę samą baterię co poprzednio – Exide AGM.

A dzisiaj umówiłem CBF na serwis i kupiłem olej z filtrem na wymianę. Zbliża się 168kkm, więc – zgodnie z serwisówką – trzeba wyregulować zawory i zmienić świeczki :).


3 lipca 2019 – Filtr powietrza

Motocykl przekręcił 162kkm, więc wymieniłem filtr powietrza na nowy. Od ostatniej wymiany zrobiłem 18kkm.


31 maja 2019 – 160kkm

Dzisiaj motocykl przekręcił 160kkm :).


6 marca 2019 – Linki gazu

Moja radość z przygotowania motóra do sezonu była przedwczesna. Okazało się, że przy wymianie manetek zerwałem jedną linkę gazu – tą zamykającą. Na rolgazie zrobił się spory luz, który mocno utrudniał jazdę.
Od razu po zauważeniu problemu zamówiłem nowe linki. Przyszły paczką 28 lutego. Odebrałem je po pracy i bez zwłoki zabrałem się za wymianę. Rozbieranie po raz drugi połowy motocykla w przeciągu zaledwie tygodnia nie należało do najprzyjemniejszych zajęć, ale mus to mus… Zrzuciłem siedzenia, owiewki, bak, rozebrałem prawy przełącznik i… poległem! Dostęp do linek przy wtryskach był tak fatalny, że bez demontażu airboxa wymiana okazała się niemożliwa…

Poskładałem moto do kupy i wkurzony umówiłem sprzęta na wizytę u mechanika. Chociaż tyle dobrego, że załapałem się na ekspresowy termin – sprzęta podrzuciłem na naprawę w niedzielę 3 marca, a już następnego dnia odebrałem go z nowymi linkami.
Nie ma jednak róży bez kolców. Nowe linki całkowicie zasłaniały wskaźnik paliwa. Musiałem więc po raz kolejny rozebrać motocykl, aby nieco to poprawić… Ostatecznie i to się udało, więc chyba motór jest wreszcie gotowy do jazdy :).


20 luty 2019 – Płyn chłodniczy, grzane manetki, woltomierz

Pod koniec zeszłego roku zdałem sobie sprawę, że nie wymieniałem płynu chłodniczego w motocyklu od czasu kolizji z sarną, tj. od kwietnia 2010 r. Chęć poprawy tego zaniedbania chodziła za mną długo, ale czasu zawsze brakowało. Wreszcie 19 lutego zabrałem się za to, do czego zdopingował mnie niewielki wyciek płynu z okolic termostatu, zaobserwowany przy pierwszym ruszeniu motocykla w styczniu.

Zakres prac przy CBF poszerzyłem o inne zaległe tematy, tj. wymianę podgrzewanych manetek (których sterownik rozszczelnił się i w deszczu przestawały działać)…

… oraz założenie woltomierza z termometrem. Ten ostatni już kilka miesięcy leżał na półce i czekał na swoją kolej – mój analogowy termometr w motocyklu przestał działać prawidłowo.


10 listopada 2018 – Wymiana oleju

Pogoda ciągle sprzyja. Od ostatniego tu wpisu po dziś dzień do pracy jeżdżę praktycznie wyłącznie na motocyklu. Byłem też we wrześniu na Męskim Wyjeździe w Rumunii. No i natrzaskały się kilometry :). Dziś przekręciłem 156kkm i trzeba było wymienić olej. Silnik zalałem standardowo syntetykiem Shell Advance Ultra 4T.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.